Darmowy Rise Of The Tomb Raider dla posiadaczy kart MSI - instrukcja

small[1]

Wcześniej informowaliśmy, że posiadacze kart MSI z serii GeForce GTXTM 980 Ti, 980, 970, GTXTM 980, 980M lub 970M mogą otrzymać darmowego Rise Of The Tomb Raider na Steama. Po pierwszych komentarzach posiadaczy karty MSI okazało się, że proces rejestracji wymaga okazania dowodu zakupu z aktualną datą. Postanowiliśmy więc wykreślić tamego newsa.

Kilka godzin później nasi czytelnicy znaleźli jednak sposób na ominięcie tego wymagania i automatyczne wyciągnięcie klucza. Wymaga on użycia Holi lub VPN. Zazwyczaj nie piszemy o tego typu ofertach na naszej stronie, ale tym razem zrobimy wyjątek w ramach kompensaty za zrobienie wam smaka w pierwotnym newsie.

Instrukcję przygotował nasz czytelnik, mac9man. Dzięki! 

 

1. Tworzymy konto na stronie register.msi.com
1.1 W danych konta trzeba ustawić kraj na Australię
1.2 Jeśli chodzi o resztę adresu to oczywiście nie trzeba podawać prawdziwych danych
2. Następnie wchodzimy w Moje Produkty, rejestrujemy produkt wpisując:
2.1 numer produktu z pudełka,
2.2 numer seryjny 2 znajdziecie na laminacie na karcie graficznej (napisany drobnym drukiem pod małym kodem kreskowym),
2.3 datę zakupu trzeba wybrać taką, jaka mieści się w zakresie trwania promocji (np. 28 stycznia 2016)
2.4 sklep wpisujemy dowolny
2.5 pomijamy wstawienie zdjęcia z dowodem zakupu!
3. Używamy australijskiego serwera proxy, np. tego
4. Logujemy się przez proxy na swoje konto z zarejestrowaną kartą
5. Wchodzimy w „Promotion”, wybieramy obrazek z Rise of The Tomb Raider z dopisem VGA
6. Klikamy „Reedem”
7. Ponownie pomijamy wstawienie zdjęcia z dowodem zakupu.
8. Po wysłaniu formularzu dostaniemy kod który trzeba wykorzystać na stronie nVidii redeem.geforce.com
8.1 Wybieramy dowolny region (można wybrać Polskę)
9. Wpisujemy kod ze strony MSI
10. W kilku prostych krokach dodajemy grę do konta Steam

O autorze
Założyciel serwisu

Naczelny Łowca. Miłośnik wyszukiwania okazji i kolekcjonowania. Wciąż nie może odżałować 100 złotych wydanych na swoją pierwszą pudełkową grę, Bloodrayne, która pół roku później została dodatkiem do czasopisma. Od tamtego czasu nie przepłacił za gry ani złotówki, a jego pasja…

Czytaj więcej
Niektóre odnośniki w artykułach to linki afiliacyjne. Klikając w nie lub też finalizując za ich pomocą kupno produktu, nie ponosisz żadnych kosztów. Jednocześnie sprawiasz, że otrzymujemy wynagrodzenie, dzięki któremu praca Redakcji jest możliwa.